taka jestem zmęczona, że chyba poleżę


Dzień bez obiboczenia się dał mi poważnie w kość. W końcu umyłam okna,  zajęłam się również sianiem, pikowaniem i przesadzaniem. Wszystko fajnie, ale na moim parapecie miejsca już brak. Przydałby się większy. Po co mi to było? Teraz bolą mnie stetryczałe plecy, trza chyba zrobić wykładkę na kanapie.