I wear my sunglasses at night


BOKA KOTORSKA –  Kostanjica czyli fiord nad Adriatykiem  (Czarnogóra)

Mlini (Chorwacja)

Srebreno (Chorwacja)

Cavtat (Chorwacja)

Reklamy

увече


Zacznijmy od oprawy muzycznej:

 

A teraz do rzeczy – zauroczona zdjęciem  z Onibowego Photobloga postanowiłam się podczepić pod temat i również coś zamieścić, z tą różnicą, że mi leżaki na fotografii nie przeszkadzały. Mało tego bez leżaków mojego pierwszego zdjęcia  nie byłoby wcale 😉

 

 

 

Kupari czyli krajobraz po wojnie


Kiedyś to miejsce niewątpliwie tętniło życiem…

chociaż jak się okazuje teraz nocami też tam tętni życie – chętnie bym się wybrała na takie beach party 🙂

hohohoh, i może się nawet uda  – Plaza Kupari          juhuuu!

Wrzuciłeś Grzesiu list do skrzynki, jak prosiłam?


wiecie, że nie przepadam za poezją… ale ten wierszyk z dzieciństwa wprost uwielbiam 🙂

A dla fanów Poczty Polskiej załączam utwór 🙂

śniło mi się dzisiaj,…


…że wspinałam się na Wielką Krokiew. Nie… nie jestem fanką Małysza. Wchodziłam na górę w tzw. nartach dziecięcych, które wyglądały jak za duże japonki, miały zresztą takie mocowanie, a ja miałam gołe stopy, leżał śnieg.  Gdy już znalazłam się na szczycie skoczni zaintrygowało mnie rosnące tam drzewko pigwy, zebrałam kilka owoców… hmmm, ciekawe o co cho… 😉

Tak czy siak marzą mi się już jakieś wojaże.

POSTSCRIPTUM

Wiem!!!  Już do tego doszłam,  wszystko mi się pokleiło razem… Pigwówka, góry, wakacje… Tak, trzeba wyjechać i wrócić z suwenirami – Rakija czeka… Choć fakt, po ostatniej podróży zwieźliśmy mnóstwo butelek i rozeszła się, a ja nawet nie spróbowałam ;). Poniżej zarejestrowałam zakup tego trunku od miejscowego dziadka ;).

A tu mamy suweniry łącznie zwiezione z wyprawy. Butelka na pierwszym planie co prawda pusta, ale zabraliśmy ją gdyż pozostawiła miłe wspomnienia po wieczerze z żywą glazbą (czytaj: z muzyka na żywo). teraz robi jako naczynie do podlewania rzeżuchy i innej takiej zieleniny.

Der Himmel über Lodz – Zwei


wiem, że zachody słońca to taki banalny temat ale co poradzić – lubię je,  mimo, że do romantyczki to mi baaaardzo daleko… 😉

+ Der Himmel über Makarska Riviera 😉