Czy wiecie, że…


…żonglowanie to bardzo przydatna umiejętność? Dlaczego? Bo stymuluje synchronizację półkul mózgowych i podczas tego ćwiczenia tworzy się ogromna ilość nowych połączeń nerwowych. 🙂

Niestety ja na razie muszę zaniechać nauki żonglowania, ostatnio moje ręce skupione są zupełnie na czym innym – na żonglowanie czasu niestety brak jak i na wpisy na blogu też :(. POZDRAWIAM!

Reklamy

13 responses to “Czy wiecie, że…

  1. Żongluj w przerwach, między innymi zajęciami – nie rozstawaj się z piłeczkami, a szybko dojdziesz do sporej wprawy. Moje doświadczenia są takie: uczyłem się żonglować dwa tygodnie. Mój kolega nauczył się w czterdzieści minut. Jedni szybciej, drudzy wolniej, ale na pewno dość szybko można sobie to przyswoić. I na samym początku warto ćwiczyć jedną piłką rzut taki, by piłka sama wpadała do drugiej dłoni, bez konieczności poruszania nią. Ale to wciąga, więc nie zapomnij o malowaniu 😉 Powodzenia!

    A tak na marginesie – iloma piłeczkami żonglujesz teraz? (ja umiem tylko trzema)

    • nie żongluję wcale – dopiero mam zamiar jak skończę machać pędzlem 😉 – o postępach poinformuję. Natomiast bliżej mi jest do nauki tej sztuki przez dwa tygodnie aniżeli 40 minut 😉

  2. Skąd ja to wszystko znam 🙂 My już wyszliśmy z etapu farb , teraz jest etap mebli O.o Czasem przy tym wszystkim sztuka żonglowania się przydaje 🙂 Akurat tego nie próbowałam, ale udało mi się usiąść w wiaderko z farbą 😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s