favorite


dawno nie było muzycznych wstawek ani Gustawa. Gucci musi jeszcze poczekać na swoją kolei ale muzyczne rozpierduchy już dziś poniżej. Niestety od razu uprzedzam do tych kawałków ni ma klipów. Mimo to zachęcam, polecam, proponuję, rekomenduję i zachwalam:

i mój ulubiony w wersji studyjnej:

i w wersji bardziej żywej 😀 :

po niemiecku ale mięciutko:

a teraz na sen czas na śpiewające elfy 😉 :

ale, żeby nie było za miło na koniec mocniejsze uderzenie:

i jeszcze jedno, żeby nie było miło tym bardziej:

Reklamy

czy jeszcze pamiętasz?


ten świetnie bujający kawałek?

Ja o pląsaniu to se na razie  mogę ino pomarzyć, co prawda betonowy kalosz zdjęty, ale do pełni formy to jeszcze bardzo daleko…

Na szczęście takie obrazki jak te poniżej pozostały już tylko niemiłym wspomnieniem, chociaż trampek był przedni 😉