Kupari czyli krajobraz po wojnie


Kiedyś to miejsce niewątpliwie tętniło życiem…

chociaż jak się okazuje teraz nocami też tam tętni życie – chętnie bym się wybrała na takie beach party 🙂

hohohoh, i może się nawet uda  – Plaza Kupari          juhuuu!

Advertisements

10 responses to “Kupari czyli krajobraz po wojnie

  1. pamiętam jak w okolicy roku 1996, a więc krótko po wojnie, podróżowaliśmy po Chorwacji – wracalismy wtedy z Plitvic i konieczne było przebicie się przez centrum kraju. Nic nie zatrze szoku jaki przeżyłem widząc zniszczone wsie, postrzelane ściany, wypalone budynki… Nigdy wcześniej i chyba nigdy później nie widziałem tak wielu śladów wojny…

    widać to na Twoich zdjęciach: świat ruin…

    • mimo, że odwiedziłam Chorwację 15 lat po Waszej podróży to mam wrażenie jakby w niektórych miejscach czas się zatrzymał w miejscu. Jechałam z Plitvickich Jezer do Makarskiej i było tak jak mówisz – choć nic nie przebije tego co zastałam właśnie w Kupari – raptem kilkanaście kilometrów od Dubrovnika – zdawać się mogło, że te sceny rozegrały się całkiem niedawno.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s